Gwda- historia i współczesność

Strona główna Historia do 1939 r. II wojna światowa
Der Zweite Weltkrieg
Polska Gwda-
Linki-
Zusammenfassung

Dzieje Gwdy- do 1939 r.


Pod rządami Gryfitów

Etymologia nazwy "Gwda" stanowi do dziś nie w pełni wyjaśniony problem. Nazwa wsi pochodzi od nazwy rzeki, dopływu Noteci, nie wiadomo jednak, z jakiego języka pochodzi nazwa rzeki: słowiańskiego (określenie wody), bałtyjskiego (nazwa lasu), czy też wywodzi się z jeszcze bardziej zamierzchłych czasów, przedsłowiańskich. Obecnie wyprowadza się ją z praindoeuropejskiego rdzenia *kueid 'jasny, biały' (wg prof. dr. hab. Mirosława Skarżyńskiego - patrz: poradnia.polonistyka.uj.edu.pl). Dotrwały do naszych czasów różne formy pierwotnej nazwy: Kidithsa, Kwidica, Chudda, Kudda, Głda, które w języku niemieckim przybrały postać Küdde obowiązującą do 1945 r. (Gross Küdde - Gwda Wielka, Klein Küdde - Gwda Mała). Warto wspomnieć, że krótko po wojnie miejscowość nosiła nazwę Groźno.

Początki osadnictwa w okolicach Gwdy sięgają jeszcze czasów prehistorycznych. Świadczą o tym znaleziska archeologiczne z tych terenów m.in. dwie kamienne siekierki zapewne pochodzące z neolitu. Można przypuszczać, że osada istniała tutaj już od bardzo dawna - na obecnym obszarze wsi znajdują się dwa stanowiska archeologiczne, brak jednak szczegółowych danych o ich zawartości. Z VII-VIII w. pochodzą widoczne do dzisiaj ślady osadnictwa słowiańskiego na Pomorzu; na ziemi szczecineckiej są to liczne grodziska i osady otwarte. Gród schronieniowy znajduje się 5 km na południowy-zachód od Gwdy w okolicach Godzimierza, nieopodal też zarejestrowano stanowisko otwarte (jako stanowisko "Gwda Wielka").

Gwda Mała. Mal. Janusz Barski. Więcej na stronie: barsjan.w.interia.pl

Gwda jest jedną z najstarszych wsi ziemi szczecineckiej. Pojawia się źródłach w XIV w. Wspomniana jest tam obok m.in. osad Labenz i Soltnitz (Żółtnica). Należała ona wraz z ziemią szczecinecką do pomorskiego księstwa pod władzą dynastii Gryfitów. Gwda posiadała status wsi książecej, której bezpośrednim zwierzchnikiem był starosta szczecinecki- potwierdza to m.in. spis dóbr domeny książęcej z I poł. XVII w. Władzę we wsi sprawował sołtys (Schultz, Schultheiss), który oprócz licznych obowiązków (pilnowanie porządku, ściąganie podatków, służba zbrojna) posiadał też znaczne przywileje był m.in. największym posiadaczem we wsi. Urząd sołtysa był dziedziczny; należał on do rodzin: Pirssigów (lub Pirsechów; od II poł. XVI w.), Rehsenerów (od XVII do lat 30. XIX w.; od XVII w. osobnego sołtysa miała mieć także Gwda Mała), wreszcie Sabinskich (krótko w XIX w. do czasu reformy administracyjnej, kiedy to zniesiono dawny urząd sołtysi).

Od XIV w. przebiegała w okolicach wsi granica między Księstwem Pomorskim a Królestwem Polskim (w dokumentach wspomina się Gwdę obok Koprieben-Koprzywna i Żółtnicy jako południową granicę osadnictwa na Pomorzu i południowo-wschodni kraniec biskupstwa w Kamieniu). Trzeba pamiętać, że na tym terenie, w dużej części porośniętym przez stare, gęste lasy, granica była jeszcze długo pojęciem umownym, a problem jej ścisłego wytyczenia nie tracił aktualności przez kilka wieków.

Gwdę zamieszkiwali wówczas słowiańscy Pomorzanie, zapewne blisko spokrewnieni z Kaszubami. Stan ten utrzymywał się w powiecie szczecineckim do poł. XVI w. Kronikarz pomorski z tamtej epoki Tomasz Kantzow wspomina, że ludność tego obszaru ok. roku 1542 posługiwała się językiem słowiańskim. Z czasem jednak miejscowi Słowianie przejmowali język niemiecki i zostali zdominowani przez niemieckich kolonistów napływających na te ziemie. Mimo to długo utrzymywały się zwyczaje charakterystyczne dla ludności słowiańskiej. Źródła wspominają np. o wierze w upiory (wampiry)- jeden z mieszkańców wsi (lub z jej okolicy) po swojej nagłej śmierci miał - wg swoich pobratymców - stać się przyczyną serii zgonów wśród krewnych. Aby temu zapobiec, wykopano jego ciało i poddano zabiegom, które powinny uniemożliwić zmarłemu wyrządzanie szkody żywym (np. przez odcięcie głowy nieboszczyka i ułożenie jej twarzą do ziemi). Wśród Pomorzan kultywowano oczywiście również mniej ponure tradycje, jak np. wiara w zapewniające dobrobyt duchy czy przekonanie o cudownej mocy amuletów.

Wiek XVI przyniósł ważne dla społeczności ziemi szczecineckiej wydarzenia. Druga, duża fala kolonistów niemieckich napłynęła wtedy na pogranicze pomorskie - prawdopodobnie też od tamtego czasu w okolicach Gwdy zaczął przeważać język niemiecki. Powstawały nowe osady a granica zasiedlenia powiatu przesunęła się jeszcze bardziej na południe. Udział w tym ruchu mieli także mieszkańcy Gwdy - ok. 1570 r. powstała nowa wieś - Gwda Mała, a Martin Klogs z Gwdy Wielkiej założył w 1576 r. osadę Zamborst (Samborsko).

Model współczesnego kościoła w Gwdzie Wielkiej znajdujący się w muzeum w Eutin. Zdj. Jens Laschewski.

Drugi ważny proces, który zmienił oblicze Pomorza to reformacja. W Szczecinku zapoczątkował ją były mnich z klasztoru na Świątkach, Paweł Klotze. Luteranizm decyzją sejmu pomorskiego w 1534 r. uznano za wyznanie państwowe. Stąd kościół w Gwdzie, który został wybudowany (odnowiony?) w II poł. XVI w., stał się świątynią luterańską i taką pozostał do 1945 r. Początki luteranizmu w Gwdzie wcale nie układały się łatwo. Miejscowa ludność miała opinię niezbyt pobożnej, dochodziło też do konfliktów z duchownymi. Początkowo do Gwdy-filii kościoła szczecineckiego- raz na dwa tygodnie przyjeżdżał pastor Joachim Born, gorszący parafian swoim zachowaniem- w Gwdzie został pobity przez miejscowych chłopów. Własnego duchownego wieś otrzymała dopiero w latach 90. XVI w. Posługę miał pełnić we Gwdzie i w Dolgen (Dołgiej) Jakobus Matthäi, szybko jednak powołano go do Hütten (Sitno) i odtąd zapewne służbę pełnili tutaj zakrystianie lub kaznodzieje pomocniczy.

Gwdy dotykały też różne klęski. W 1579 r. mieszkańcy stali się ofiarami zarazy. W 1592 r. starosta szczecinecki J. Kleist nakazał ustawienie we wsi pręgierza, nie ominęły też Gwdy polowania na czarownice. W tym samym roku jedna z jej mieszkanek została spalona na stosie.

Wiek XVII miał przynieść wsi kolejne doniosłe zmiany. Jego pierwsza połowa upłynęła pod znakiem wojny i epidemii. Wojna trzydziestoletnia ogarnęła wówczas niemal cały obszar Cesarstwa. Książęta pomorscy bezskutecznie usiłowali uchronić kraj przed wciągnięciem w wir wydarzeń. Pomorze stało się łupem operujących tu wojsk cesarskich, szwedzkich, polskich. Rekwizycje, rabunki, a przede wszystkim choroby doprowadziły do wyludnienia znacznych obszarów kraju. Wielu mieszkańców pomorskiego pogranicza szukało ratunku na ziemiach Rzeczpospolitej. Najgorsze okazały się lata 1630-1631, kiedy to zaraza dotknęła Gwdę, zabierając prawie całą ludność (ciężkie straty poniosły też: Parsęcko, Spore, Szczecinek i inne miejscowości powiatu). (Mogą o tym świadczyć dane zawarte w spisie z 1668 r.: w tymże roku mieszkało w Gwdzie Wielkiej 2 sołtysów, 2 karczmarzy, 24 chłopów, 5 zagrodników, podczas gdy "wcześniej"- 1 sołtys, 2 karczmarzy, 37 chłopów i 14 zagrodników.) Trzydziestoletni konflikt doprowadził ostatecznie do zmiany przynależności państwowej tych obszarów. Na mocy traktatu westfalskiego z 1648 r. wschodnia część władztwa Gryfitów znalazła się pod panowaniem pruskich Hohenzollernów.

Do góry


Pod pruskimi rządami

Pruskie władze przeprowadziły na terenie całego Pomorza szereg reform. W 1724 r. utworzono powiat szczecinecki (Kreis Neustettin), w którego skład weszły obie Gwdy. Po 1815 r. wprowadzono kolejne zmiany administracyjne. Gminy Gwda Wielka i Gwda Mała należały do powiatu szczecineckiego, ten zaś był częścią rejencji koszalińskiej, wchodzącej w skład prowincji szczecińskiej. Stąd dokumenty dotyczące historii Gwdy pod pruskim panowaniem znależć można w archiwach, które przejęły akta wspomnianych pruskich urzędów: w Szczecinku, Koszalinie i Szczecinie.

Przez ziemię szczecinecką przetoczyła się wojna siedmioletnia, kiedy to tereny powiatu szczecineckiego stały się widownią walk między Prusakami a armią rosyjską. Wiosną 1759 r. doszło koło pobliskiej Żółtnicy do potyczki, w której rotmistrz von Hohendorf zadał znaczne straty oddziałowi kozaków. Do 1760 r. Pomorze pozostało jednak pod okupacją rosyjską. Po zniszczeniach, które przyniósł ten konflikt, przyszedł czas na odbudowę. Król Fryderyk II zainicjował wówczas szereg działań mających wpłynąć na rozwój Pomorza, które należało do słabo rozwiniętych części Prus. Zaczęto ponownie kolonizować pomorskie pustki, przeprowadzono inwestycje, które miały podnieść wartość tych terenów. Na tych terenach najważniejszą z nich było obniżenie poziomu jezior Trzesiecko i Wielimie. Główne prace podjęto w 1780 r. Dzięki regulacji biegu rzeki i przekopaniu kanału łączącego Wielimie z rzeką Gwdą został rozwiązany problem corocznych zalewów, które dotąd prześladowały mieszkańców Gwdy, a przede wszystkim uzyskano nowe grunty do rolniczego wykorzystania. W ciągu XIX w. jeszcze kilkakrotnie podejmowano podobne prace (m.in. pod koniec wieku oczyszczono i umocniono kanał oraz obłożono kamieniami ujście rzeki do jeziora). W XVIII i XIX w. istniał też plan, aby wykorzystać uregulowany bieg rzeki Gwdy jako część wielkiego kanału łączącego wybrzeże Bałtyku i Noteć. Wobec rozwoju kolei plan został zarzucony. Łącznie obniżono Wielimie o ok. 4,8 m, dzięki czemu można było wykorzystać pas ziemi wzdłuż południowego i wschodniego brzegu jeziora liczący od 1/3 do 1 km szerokości.

Po upływie spokojnego półwiecza przez ziemię szczecinecką ponownie przemaszerowały obce armie. Gdy w 1806 r. Napoleon rozgromił Prusaków pod Jeną i Auerstedt, resztki ich wojsk musiały uchodzić przed francuskim pościgiem na wschód. Próby oporu podejmowane przez regularne oddziały i mieszkańców w rejonie Szczecinka skończyły się niepowodzeniem. Miasto zostało zajęte 2 lutego 1807 r. przez polskie oddziały dowodzone przez gen J. Łubieńskiego (jeden z polskich pododdziałów stacjonował wtedy w Gwdzie Wielkiej). Niemałe poruszenie wśród mieszkańców wsi - tyle że pozytywne - musiał wywołać w grudniu 1809 r. przejazd i krótki postój króla Prus Fryderyka Wilhelma III wraz ze swym dworem wracającego do Berlina. W 1812 r. przez Szczecinek i Gwdy przewinęło się kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy Wielkiej Armii ciągnących na Rosję, a kilka miesięcy potem powracające stamtąd niedobitki. W styczniu 1813 r. w obu Gwdach stacjonował krótko francuski oddział po dowództwem płk. Haxo i towarzyszący mu batalion pruskich fizylierów. Rekwizycje i kwaterunki znów znacznie przyczyniły się do zubożenia mieszkańców obu wsi.

Dla obu wsi i jej mieszkańców nadszedł czas pokoju, umożliwiający rozwój miejscowości. W ramach reformy rolnej przeprowadzono tutaj komasację gruntów, której rezultatem było powstanie majątków położonych poza wsią, zwanych dziś koloniami (niem. Abbau). W XX w. w obrębie gminy Gwda Wielka znajdowało się ich ok. 50, a w gminie Gwda Mała ok. 20. Reforma rolna, rozwój przemysłu, poprawa infrastruktury - te pozytywne zmiany nie ominęły też powiatu szczecineckiego i Gwdy. Wzrosła liczba ludności, choć trzeba pamiętać o migracji: odpływie ludności (Ostflucht) do zachodnich Niemiec oraz do Ameryki. Pomimo widocznego postępu nadal Pomorze i Prusy Wschodnie nie stwarzały - zwłaszcza młodym ludziom- takich perspektyw jak choćby wysoko rozwinięty okręg berliński czy Zagłebie Ruhry. Ponadto do lat 60. XIX w. (szczególnie jednak w latach 30. i 40.) teren całego powiatu, a w tym również i Gwdy, nawiedzały klęski epidemii i głodu. Ponadto pożary w latach 1860 i 1862 zniszczyły prawie pół Gwdy Wielkiej - wraz ze starym ryglowym kościołem

Gwda Wielka była jedną z największych wsi na terenie powiatu (patrz: tabela poniżej). Według danych z 16 kwietnia 1925 podanych przez K. Roelcke w gminie Gwda Wielka mieszkało 1304 osób (na jej czele stał wtedy pan Zell, posługę duchową pełnił pastor Braun). W 1939 r. liczyła (wraz z koloniami, osadami Eichfelde-Grochowiska i Lindenhöhe-Łączka) 1136 mieszkańców. Gwdę Małą zamieszkiwało 590 osób (w 1925 r.-573 - wtedy gminą zarządzał pan Raddatz).

6 lutego (25 stycznia st. st.) 1892 r. utworzono w Gwdzie Wielkiej samodzielną parafię, liczącą 1675 wiernych. W latach 1862-1864 wybudowano tu istniejący do dziś neogotycki kościół. Parafią kierowali do lat 20. pastorowie: Klamroth, Rühle i Sternberg. Jej ostatnim pastorem był Erich Lübke (ur. 1903) rozstrzelany przez Rosjan 4 marca 1945 r. Wspomnieć przy tym można o starych luteranach, których przedstawiciele mieszkali w obu Gwdach. (Członkowie tego wyznania sprzeciwili się połączeniu kościołów luterańskiego i kalwińskiego przez króla Prus Fryderyka Wilhelma III.) Do zarządu staroluterańskiej gminy Szczecinek należeli pochodzący z kolonii Gwdy Małej: Julius Manzke w 1899 r. i Helmuth Manzke w 1940.

Wspomniana wyżej separacja gruntów spowodowała, że większość gospodarzy przeniosła się poza granice wsi. Tam też powstały największe majątki. Na początku XX w. większość pozostałych mieszkańców posiadało tylko małe działki z niewielkim inwentarzem (utrzymywali konia, 2-3 krowy i świnie). Czasami byli właścicielami zaledwie połowy domu. Wielu z nich szukało dodatkowych zajęć (drobne rzemiosło, pomoc w gospodarstwach rybnych). Specjalnością Gwdy Wielkiej w tamtych czasach było rybołówstwo. Właścicielem największego gospodarstwa rybnego był Ernst Stropahl (znajdowało się na dużej wyspie jez. Wielimie-Grosser Werder). Od ok. 1880 r. działali tu bracia Dorow, do których należała fabryka sieci rybackich, jedna z większych na wschód od Łaby, eksportująca również do Rosji. Krajobraz obu wsi urozmaicały dwa młyny wiatrowe, działały też dwa młyny wodne (jeden połączony z tartakiem) i młyn ręczny w Gwdzie Małej. Niektórzy mieszkańcy pracowali przy wydobyciu wapna w odkrywkach pod Szczecinkiem oraz nad jez. Dołgie.

Wyliczyć można cały szereg nierolniczych zawodów, którymi się parali mieszkańcy obu wsi. Wg Maksa Brümmera, opisującego Gwdy z początku XX w., najliczniejsi byli murarze. Pierwszym z nich miał być Dubois, były francuski żołnierz, który pozostał w Gwdzie Wielkiej po przemarszach napoleońskich armii. Pracowało też tam po kilku stolarzy, szewców, kowali, krawców, kołodziejów i rzeźników. Każda wieś musiała mieć też swoją karczmę i sklepy. We wsi znalazły się również: poczta, kasa oszczędności i siedziba leśniczego.

Zajazd Fürstenberga w Gwdzie Wielkiej. Fragm. pocztówki z 1930 r.

Dzięki budowie dróg (Gwda-Szczecinek-Czaplinek- wojskowa, Szczecinek-Czarne- w latach 60. XIX w. ulepszona) oraz stworzeniu sieci kolejowej (linię Szczecinek-Czarne otwarto 15 marca 1878 r., natomiast jesienią tegoż roku połączenie Szczecinek-Słupsk) wioska uzyskała dogodne połączenia z okolicznymi miejscowościami. Na przełomie lat 30. i 40. XX w. planowano zbudować autostradę Berlin-Królewiec, której odcinek prowadzący do Człuchowa miał przebiegać nieco na południe od wsi. Plany te nie zostały jednak zrealizowane. Do sieci elektrycznej podłączono wieś pod koniec I wojny światowej, co jednak nie spotkało się początkowo z przychylnym przyjęciem ze strony mieszkańców. Gwdzianie zresztą nie ufali różnym innowacjom - ich niepokój budziło zarówno obniżenie jeziora, jak i budowa linii kolejowej.

W Gwdzie Wielkiej istniała największa szkoła wiejska powiatu- zatrudniano w niej 5 nauczycieli (dane z 1885 r.- wg spisu z 1939 r. była placówką czteroklasową kierowaną przez Waltera Schulze). W Gwdzie Małej znajdowała się jednoklasowa szkoła (w 1939 r. kierował nią Rudolf Wilke). Tradycje szkolne były jednak dłuższe. Szkoła w Gwdzie Wielkiej wzmiankowana jest ok. 1790 r. - w tzw. Heidkaten, budynku wtedy znajdującym się przy zbiegu dzisiejszych ulic Polnej i Szczecineckiej. W latach 90. XIX w. szkoła została przeniesiona do nowej siedziby, sąsiadującej z dzisiejszą remizą strażacką. Starą szkołę w Gwdzie Małej, duży ryglowy budynek stojący na współcześnie pustym placu przy rozwidleniu dróg, w 1912 r. również zastąpiono nowym budynkiem (nieopodal starej, przy szosie na Słupsk). Młodsze dzieci z kolonii uczęszczały do jednoklasowych szkół, jednej na Grochowiskach (Eichfelde) i drugiej przy rozwidleniu dróg na Stępień i Spore.

W Gwdzie istniały różne organizacje. W latach międzywojennych działały tu m.in.: związek śpiewaczy, towarzystwo gimnastyczne (liczyło 150 członków pod przewodem kierowników szkoły Kruggela i Waltera Schulze. Wcześniej zaś, przed I wojną światową, aktywny był tutaj związek byłych wojskowych (Kriegerverein) i związek strzelecki (Schutzverein). Oba te związki organizowały wiejskie imprezy, zwłaszcza z okazji rocznicy bitwy pod Sedanem (2 września). Schutzverein przeprowadzał zawody strzeleckie, a potem uroczyście dokonywano wyboru króla strzelców na następny rok. Turnieje te odbywały się na dwóch strzelnicach, których ślady można znaleźć przy ulicy Jeziornej oraz niedaleko jez. Dołgie.

Poza tym życie kulturalne na pocz. XX w. nie było zbyt urozmaicone. Pewną atrakcję stanowiły cyrk objazdowy czy też karuzela. Uroczystościom i zabawom towarzyszyła niewielka kapela. Pewne zainteresowania kulturalne reprezentowały rodziny nauczycieli (na przełomie wieków szczególnie Sabinscy) i pastora. Językiem codziennym mieszkańców Gwdy był wówczas dialekt dolnoniemiecki tzw. plattdeutsch, w swojej specjalnej, pomorskiej odmianie. Zdaniem Maksa Brümmera mowa w rejonie Gwdy miała swoją szczególną cechę - syczące głoski, przypominające język słowiańskich Kaszubów. W tamtym okresie nadal mocno się trzymały na pomorskiej wsi stare ludowe tradycje. Na Nowy Rok strzelano w powietrze i hałasowano na różne sposoby; na Wielkanoc, żeby się dobrze darzyło, trzeba było przed świtem nabrać z rzeki wody, która zyskiwała cudowną moc; dzień później dziewczęta musiały przygotować się na smaganie wierzbowymi witkami przez chłopców; na Zielone Świątki należało się wystarać o brzózki; obawiano się zamawiania i uroków, nie wolno też było zaczepiać zwierząt biegających nocą po wsi, gdyż mogły to być błąkające się po ziemi dusze zmarłych. Gwda miała też swoje legendy, z których najbardziej rozpowszechniona opowiadała o wielkim wężu mieszkającym w Wielimiu. Sleep - tak go nazywano - czynił szkody okolicznym mieszkańcom (np. spijał mleko krowom), więc przepędzono go na jezioro Spore. Pozostałością po jego ucieczce miało być miejsce, w którym zawsze pękał lód pokrywający Wielimie.

Stara szkoła w Gwdzie Małej i pomnik ku czci żołnierzy poległych w I wojnie światowej. Fragm. pocztówki.

Mieszkańcy Gwdy mieli swój udział w wielkiej historii - rekruci pochodzący z Gwdy Małej i Wielkej walczyli w wojnach o zjednoczenie Niemiec, w I oraz II wojnie światowej. Poległym I wojnie światowej - było ich w sumie 43 - wystawiono skromne pomniki. Znane są nazwiska kilku spośród uczestników walk z Francuzami z lat 1870-1871 służących w 9 kołobrzeskim pułku grenadierów hr. Gneisenau: Ferdinand Brüchert- grenadier z Gwdy Małej, odznaczony Żelaznym Krzyżem II klasy, ranny pod Pontarlier-La Cluse 01.02.1871; Herman Klug- fizylier z Gwdy Małej, ranny 02.12.1870 pod Villiers; August Krakow- dobosz z Gwdy Wielkiej, ranny 02.12.1870 pod Villiers; Gustav Lohrke- grenadier z Gwdy Wielkiej, śmiertelnie ranny pod Pontarlier-La Cluse 01.02.1871. W tym samym pułku służyli polegli w I wojnie światowej: grenadier Hermann Blankenburg z Gwdy Wielkiej (ur. 24.3.1894 - 16.2.1915 Zawadka), grenadier Alexander Nimz z Gwdy Małej (ur. 3.2.1893 - 12.7.1916 Pozières), grenadier Ewald Nassin z Gwdy Wielkiej (ur. 13.1.1894 - 8.6.1915 Bakoczin).

Liczba mieszkańców Gwdy Wielkiej i Gwdy Małej
Źródło: Joachim-Hans Weyer
Rok Liczba mieszkańców lub gospodarstw Uwagi
Gwda Wielka Gwda Mała
1784 60 32

Liczba gospodarstw-
w przybliżeniu

1819 596 302

Wieś

1871 1327 567

Gmina

1925 1304 573

Gmina

1933 1174 549

Gmina

1939 1134 587

Gmina

Do góry


Bibliografia:

  • Jak wyglądała Gwda Wielka na początku XX w., zobaczyć można na stronie: www.rootsweb.com/~mnprgm/Neustettin/GrossKuedde.html
  • Kurt Döhring, Frank Krakow, Groß- und Klein-Küdde, Kreis Neustettin. Ein Dorf in Pommern. Band 1. Seine Geschichte und seine Menschen, [bmw. 1982]. Band 2. Erlebnisse, Erinnerungen, Erzählungen, Bochum 1983. - kopalnia wiedzy na temat historii i życia codziennego w Gwdzie - głównie na początku XX w. Z opracowania mogłem skorzystać dzięki uprzejmości Pani Ruth Proske.
  • Pan Joachim-Hans Weyer ze Związku "Pommerscher Greif" e.V. (Verein für pommersche Familien- und Ortsgeschichte), który dostarczył mi cennych danych oraz wskazówek bibliograficznych.
  • J. Laschewski, Sparsee. Ein Dorf in Hinterpommern, 2004 - świetna książka o wsi Spore i okolicach.
  • J. Olczak, K. Siuchniński, Źródła archeologiczne do studiów nad wczesnośredniowiecznym osadnictwem grodowym na terenie województwa koszalińskiego, Poznań 1968- praca naukowa, ale zarazem doskonały przewodnik po grodziskach m.in. powiatu szczecineckiego.
  • A. Muszyński, Materiały do gospodarki wodnej w aktach domen i lasów rejencji koszalińskiej, "Rocznik Koszaliński"-1981, s. 123-137- wzmianka o pracach przy kanale Wielimie-Gwda, ponadto informacja o zasobach archiwum w Koszalinie.
  • Dzieje ziemi szczecineckiej, red: A. Czarnik, Poznań 1971- podstawowa praca w języku polskim, pomimo że pewne fragmenty się zdezaktualizowały, nadal niezastąpiona.
  • "Zapiski Koszalińskie"-1960, z.5-6- w tym numerze poświęconym w całości ziemi szczecineckiej znalazłem jedyny znany mi artykuł w całości poświęcony historii Gwdy (do XVI w.).
  • K. Tümpel, Neustettin in 6 Jahrhunderten, Neustettin 1910- obszerna, źródłowa historia Szczecinka- o Gwdzie pojedyncze, nieliczne wzmianki.
  • Der Kreis Neustettin. Ein pommersches Heimatbuch[przyg.: H. Rogge i F. Stelter], Würzburg 1972- praca zbiorowa, kopalnia najróżniejszych informacji o całym powiecie, w tym kilka cennych wzmianek o Gwdzie.
  • U. Haertling, History of Gruenewald, w:www.genealogienetz.de/vereine/PG/service/daten/pdf/gruenewald.pdf- dzieje Mieszałek, wzbogacone o szereg danych mających zastosowanie także dla innych wsi powiatu.
  • www.hinterpommern.de, www.pommersches-greif.de, www.literad.de- na tych stronach przydatne, podstawowe dane (m.in. statystyczne, literatura)
  • K. Roelcke, Vom pommersches Südostwinkel. Ein Rückblick auf 25 Jahre Leben und Wirken in der Stadt und Kreis Neustettin, Neustettin 1926- wspomnienia urzędnika szczecineckiego, nieco danych statystycznych o Gwdzie.
  • Z dziejów wojennych Pomorza Zachodniego, red.: B.Miśkiewicz, Poznań- ciekawe artykuły o walkach na Pomorzu od średniowiecza po współczesność.
  • www.cammin-pommern.de/altlutheraner.htm- niemiecka strona zawierająca opis gmin staroluterańskich na Pomorzu.
  • www.berlinka.pcp.pl- ciekawa polska strona o planowanej przez Niemców autostradzie Berlin-Królewiec.
  • www.kolberg-koerlin.de, www.denkmalprojekt.org/Verlustlisten/vl_colbergsches_gren_reg_gneisenau_wk1.htm - tu można znaleźć informacje o kołobrzeskich grenadierach.

Do góry


Kontakt:kamkru76@interia.pl